DUTCH OPEN SOLAR BOAT CHALLENGE 2009
Czyli nasze "przygody" w Holandii w czerwcu 2009r.
Pierwsze dni regat to montaż łodzi a zwłaszcza poszukiwanie podzespołów w stertach niezbędnych rupieci.
Po kilku godzianch pracy można już poznać, że ze stery różnych części powstaną łodzie solarne.
Trzeciego dnia łodzie są już gotowe do pierwszego pływania.
Rekordowa liczba łodzi - aż 45!
Wieczorne testy spawnościowe.
Sternicy przeszli sprawdzian praktyczny z umiejętnosci pływackich
Ekipa organzatorów zahartowana w boju, pełen szacunek za organizację, sprawność i niezmacony spokój.
Nasza A klasa poszła w bój.
W oczekiwaniu na start.
Silny wiatr i słona woda zaczęły zbierać żniwo.
Niektórym groziło zatonięcie.
Nasza A klasa walczyła z żywiłem.
Nawet faworyci mieli problemy. Słona woda nie posłużyła skomplikwanej elektronice.
Start w pięknym Veere.
Nasza łódź na tle Veere.
Nasz spalony sterownik do A klasy. No cóż, drugiego na wymianę nie mieliśmy.
Oględziny łodzi i smutna decyzja, że nasza A klasa nie popłynie dalej.
Absolutna sensacja - łodzie załadowano na ponton i popłynęły do Gandawy w Belgii.
Nasza B klasa w Gandawie
Nasi partnerzy nas nie zawiedli! - DZIĘKUJEMY!!
 |
 |
Ostatnia modyfikacja 22.06.2009
Adres kontaktowy:
wlitwin@pg.gda.pl